NOWY WYROK! Analiza wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 25.04.2025 r. (sygn. akt II AKa 31/25)

Wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2025 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu (sygn. akt II AKa 31/25) orzekł, że osobom uprawnionym do zadośćuczynienia za represje komunistyczne przyznaje kwotę 900 000 zł. Sąd podkreślił, że w przypadku śmierci osoby represjonowanej uprawnienie do zadośćuczynienia przechodzi na jej następców prawnych, m.in. dzieci. Dzieci mają wówczas prawo do otrzymania zadośćuczynienia dokładnie takiej wysokości, jak otrzymałby sam represjonowany. Kwota zadośćuczynienia nie może być zaniżana z tego powodu, że otrzymają ją dzieci, a nie sam represjonowany.

Stan faktyczny: więzień polityczny skazany wyrokiem w PRL 

Z wnioskiem o wypłatę odszkodowania i zadośćuczynienia za represję zwróciły się do sądu córki represjonowanego.

Ojciec wnioskodawczyń w czasach komunistycznych został skazany wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego. Wyrok ten został już wcześniej uznany za nieważny, co jest warunkiem ubiegania się o wypłatę odszkodowania i zadośćuczynienia za represje.

Ojciec wnioskodawczyń był po zakończeniu II Wojny Światowej żołnierzem Armii Krajowej. Został jednak zatrzymany przez Urząd Bezpieczeństwa i aresztowany. Poddano go drobiazgowemu śledztwu, intensywnie go przesłuchiwano, stosując przemoc fizyczną i psychiczną.

Ostatecznie Wojskowy Sąd Okręgowy w P. uznał go winnym popełnienia przestępstwa polegającego na tym, że, cyt.:

„jako szeregowiec służby sanitarnej przy ambulansie 14 (…) w B. nie powrócił po skończonym urlopie do swojej jednostki wojskowej i przynależał do nielegalnego związku, udzielał mu pomocy i brał udział w zebraniach tego związku, nie biorąc udziału w napadach zbrojnych tego związku, za co został skazany na karę 10 lat więzienia”.

Ojciec wnioskodawczyń osadzony został w zakładzie karnym, a w trakcie odbywania kary poddany był represjom karnym.

Doświadczał wielu aktów nieludzkiego i poniżającego traktowania, co wpłynęło później na jego sytuację osobistą, a w szczególności na jego stan zdrowia fizycznego.

W czasie odbywania kary nie mógł zostać zatrudniony poza obrębem więzienia z racji posiadania statusu więźnia skazanego za działalność antypaństwową.

Po odbyciu kary miał problemy z podjęciem pracy i wielokrotnie ją zmieniał z uwagi za swoją działalność za którą został skazany politycznym wyrokiem.

Jakie dokumenty udowadniają działalność antykomunistyczną?

Ojciec wnioskodawczyń w czasach komunistycznych został skazany wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego. W wyniku postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia, wyrok ten został uznany za nieważny. Jest to warunek formalny ubiegania się o wypłatę odszkodowania i zadośćuczynienia za represje.

Zobacz także:  Odszkodowanie a zadośćuczynienie za internowanie w stanie wojennym – czym się różnią?

Następnie, celem ustalenia, czy orzeczenie Wojskowego Sądu Okręgowego miało charakter represji związanej z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, sąd sięgnął do dostępnych publikacji i dokumentów.

Działalność ojca wnioskodawczyń w szeregach Armii Krajowej potwierdzała m.in. publikacja książkowa dotycząca lokalnych żołnierzy i współpracowników Armii Krajowej.

Działalność antykomunistyczną potwierdziły także dokumenty przesłane przez Oddziałowe Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej.

Działalność antykomunistyczna i antypaństwowa w szeregach oddziału Armii Krajowej wynikała także wprost z treści — unieważnionego już — wyroku byłego Wojskowego Sądu Okręgowego oraz akt archiwalnych sprawy.

Co to jest zadośćuczynienie za represje komunistyczne?

Zadośćuczynienie to jednorazowe świadczenie pieniężne mające rekompensować doznaną krzywdę, czyli „szkodę niematerialną”, którą nie sposób dokładnie określić w pieniądzu.

W analizowanym wyroku sąd podkreślił, że suma zadośćuczynienia powinna być odpowiednia.

Oznacza to, że powinna odzwierciedlać w pełni rozmiar doznanej krzywdy, tj. stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw i inne okoliczności, których nie sposób wymienić wyczerpująco.

Podnosi się, że wysokość zadośćuczynienia powinna być odczuwalna dla poszkodowanego. Zadośćuczynienie za krzywdę ma przynosić mu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne.

Z drugiej strony kwota zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.

Rozmiar cierpień jakich doznał pokrzywdzony — tak fizycznych, jak i psychicznych — każdorazowo ustala się na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.

Przyznana suma pieniężna zadośćuczynienia ma stanowić ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej wynagradzający doznane cierpienia oraz mający ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć.

Co sąd wziął pod uwagę, ustalając sposób i skalę represji komunistycznych?

Ustalając kwotę zadośćuczynienia za krzywdę jakiej doznał represjonowany ojciec wnioskodawczyń, sąd dokonał analizy stanu faktycznego.

W szczególności istotne były wydarzenia z życia represjonowanego oraz warunki w jakich przebywał, odbywając wyrok.

Sąd Apelacyjny nie miał wątpliwości, że warunki pobytu w zakładzie karnym były urągające ludzkiej godności. Nie miał także wątpliwości, że represjonowany miał status więźnia politycznego, co wiązało się z jego gorszym traktowaniem od innych więźniów.

Już na etapie prowadzonego śledztwa, jak wynikało z przedłożonych przez wnioskodawczynie materiałów historycznych, uprawniony poddany był szczególnie brutalnemu traktowaniu. Ojcu wnioskodawczyń m.in. wybito zęby.

Po skazaniu uprawniony przebywał w jednym z najcięższych działających wówczas zakładów karnych, w warunkach urągających wszelkim normom. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny – „trudnym wręcz w dzisiejszych czasach do wyobrażenia (…)”.

Część materiału dowodowego wskazuje jednak, że represjonowany nie przebywał w tak złych warunkach przez cały czas. Akta wskazują np. że sam naczelnik zakładu karnego, powołując się na dobre sprawowanie więźnia, popierał jego wniosek o ułaskawienie.

Zobacz także:  Procedura uzyskania odszkodowania za represje

Kwota zadośćuczynienia za represje komunistyczne — jak została ustalona?

Jak wskazał sąd, oceniając rozmiar doznanej krzywdy, trzeba wziąć pod uwagę całokształt okoliczności.

Dodać przy tym należy wyraźnie, iż ustawodawca nigdzie nie sprecyzował sposobu ustalenia wysokości zadośćuczynienia, odwołując się do sędziowskiego uznania, opartego na całokształcie okoliczności sprawy.

Decydującym kryterium jest rozmiar krzywdy, cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych doznaniach przeżywanych w związku z cierpieniami i następstwami, zwłaszcza trwałym lub nieodwracalnym uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia.

Pomimo braku dowodów z dokumentów, które potwierdzałyby zasadność wypłacenia konkretnej kwoty odszkodowania, Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę także na stan zdrowia represjonowanego.

W wyroku czytamy m.in. że:

„Nie może też ulegać wątpliwości, iż same warunki pobytu represjonowanego i to przez okres 5 lat w areszcie śledczym a następnie w zakładzie karnym (więzieniu) miały wpływ na późniejszy stan jego zdrowia.

Nie da się bowiem przyjąć logicznie i w świetle zasad doświadczenia życiowego i wskazań wiedzy, by pozostawanie w takich niehigienicznych warunkach przez tak długi okres czasu, przy wyjątkowo złym żywieniu i, mówiąc kolokwialnie, „kiepskiej” opiece medycznej nie odcisnęło się na zdrowiu osadzonego.

Nie ma więc do końca racji Sąd I instancji, podnosząc, iż pogorszenie się stanu zdrowia W. K. od (…) r. nie pozostawało w żadnym związku z pozbawieniem go wolności w latach (…). Rację ma więc skarżący, iż ta okoliczność również winna być wzięta pod uwagę przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia.”

W efekcie, mimo że brak odpowiedniej dokumentacji uniemożliwiaj ubieganie się wnioskodawczyń o odszkodowanie za szkody związane ze zdrowiem ich ojca, to pogorszenie się stanu zdrowia represjonowanego i tak zostało wzięte przez Sąd Apelacyjny pod uwagę.

Uwzględniając ten aspekt sprawy, Sąd Apelacyjny podniósł kwotę przyznanego zadośćuczynienia.

Kwota zasądzonego zadośćuczynienia uwzględniła także:

  • trudne warunki pobytu w więzieniu,
  • młody wiek represjonowanego,
  • związana z izolacją więzienną rozłąka z rodziną i brak z nią kontaktu,
  • strach i poczucie izolacji,
  • cierpienia fizyczne,
  • szykany,
  • pozbawienie otrzymywania paczek od rodziny,
  • wszelkie inne niedogodności związane z pozbawieniem wolności.

Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, z których wynikały doznawane przez represjonowanego znaczne cierpienia fizyczne i psychiczne, w tym zwłaszcza czasookres odbywania kary w warunkach uwłaczających czci człowieka, a także mając na uwadze fakt, wynikający zresztą z zeznań wnioskodawczyń, iż osadzenie w areszcie i więzieniach negatywnie odbiło się na jego stanie zdrowia, ustalona przez Sąd Apelacyjny kwota 900 000 zł będzie kwotą adekwatną do całości rozmiaru krzywd doznanych przez represjonowanego.

Czy kwota zadośćuczynienia dla represjonowanego może być mniejsza, gdy wniosek złożą dzieci? 

Nie! Uprawnienie osoby, która doświadczyła represji komunistycznych, w przypadku śmierci, przechodzi m.in. na dzieci. Nie daje to żadnych podstaw, by zmniejszać kwotę zadośćuczynienia.

Zobacz także:  Krąg uprawnionych — kto może dostać odszkodowanie za represje?

W analizowanym wyroku Sąd Apelacyjny wyraźnie wskazał, że tok rozumowania, wedle którego kwota zadośćuczynienia powinna być zmniejszona z uwagi na fakt, że to nie zmarły represjonowany, lecz jego córki złożyły wniosek, jest nieprawidłowy.

Przy określeniu kwoty zadośćuczynienia nieistotne jest, że z wnioskiem występują dzieci represjonowanego, których represje nie dotknęły bezpośrednio, ani fakt, że dzieci te nie były nawet świadkami rzeczonych represji.

W analizowanej sprawie sąd I instancji uznał, że w takiej, jak niniejsza sytuacja, gdy zadośćuczynienia domagają się dzieci zmarłego represjonowanego, to należy, cyt.:

„ze względów słusznościowych, miarkować wysokość przyznawanych należności, mając na uwadze cele, jakim ta ustawa (ustawa lutowa – przyp. SA) ma służyć – a nie było nim, w ocenie sądu, wzbogacenie członków rodziny osoby, która faktycznie doznała represji”.

Sąd Apelacyjny skrytykował powyższe twierdzenie.

Wskazał przy tym, że rozumowanie Sądu I instancji jest w oczywistej sprzeczności z intencją ustawodawcy.

Art. 8 ust. 1 ustawy lutowej nie przewiduje bowiem żadnych samoistnych roszczeń dla małżonka, dzieci i rodziców represjonowanego, a stanowi jedynie o przejściu na te osoby jego uprawnień.

W razie śmierci osoby represjonowanej (uprawnionej) uprawnienie to (a więc uprawnienie do żądania odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikłe z wydania lub wykonania orzeczenia albo decyzji, o których mowa w zdaniu pierwszym tego artykułu), „przechodzi na małżonka, dzieci i rodziców”.

„Uprawnienie to” oznacza więc jasno, iż jest to „uprawnienie” jakie by przysługiwało za życia osobie represjonowanej.

Przepis ten nie pozostawia więc żadnego luzu decyzyjnego w zakresie ustalania wysokości zadośćuczynienia w sytuacji, gdy o to zadośćuczynienie występują na przykład dzieci zmarłej osoby represjonowanej i nie nakazuje np. obniżania wysokości zadośćuczynienia z tego właśnie tytułu, że o nie ubiega się nie represjonowany, ale jego dzieci.

Twój bliski był więźniem politycznym w PRL? Zgłoś się po zadośćuczynienie za represje!

Skorzystaj z profesjonalnego wsparcia Zespołu Kancelarii radcy prawnego Tymoteusza Zycha i zwiększ swoje szanse na uzyskanie satysfakcjonującego zadośćuczynienia za represje komunistyczne w PRL!

Nasze bogate doświadczenia w sprawach o odszkodowania daje ogromną przewagę zarówno w kwestiach formalnych, jak i w sposobie formułowania argumentacji.

Razem możemy zawalczyć o unieważnienie komunistycznego wyroku i rehabilitację bliskich!

Jesteśmy tu dla Ciebie!

Sprawdź też

Zasady dochodzenia roszczeń różnią się w zależności od rodzaju represji: